April 18, 1957 ~ February 3, 2020

Born in: Krakow, Poland
Resided in: Thornton, CO

Marek Wolicki, 62, of Thornton passed away on February 3, 2020 surrounded by his loving family. Born on April 18, 1957 in Krakow, Poland he is the son of Stanislaw and Stefania (Budzowska) Wolicki. Marek married Barbara (Prajs) Wolicki on January 29, 1982 and together they shared 38 years of marriage.

Marek and Barbara immigrated to the United States, first to Chicago and then to Colorado where they resided for 36 years. Marek worked as a mail carrier for the United States Postal Service for 24 years.

He enjoyed traveling with his wife to his favorite places such as Glenwood Springs, Europe and cruises to the Caribbean. He was very athletic in his life. He loved tennis and basketball and later on developed a passion for bowling.

Marek loved life and his family. He will be remembered as an incredible husband and loving father that would do anything for his girls. His first grandson Logan was the light of his life and Kyree was his bonus grandson with no hesitation. He touched so many lives with his sense of humor and generous heart.

In addition to his wife, Barbara he is survived by his daughters, Kathy Lain and Ann Wolicki; grandsons, Logan Lain and Kyree May; brother, Jerzy George Wolicki; sister in-law, Danuta Wolicki and their children and grandchildren; as well as numerous family members in the United States and in Poland who will miss him dearly.

A Funeral Mass to celebrate Marek’s life will be held on Saturday, February 15, 2020 at 11:00 AM at Saint William Catholic Church, 1025 Fulton Ave. Fort Lupton, Colorado 80601.

Services

Funeral Mass: February 15, 2020 11:00 am

St Williams Catholic Church
1025 Fulton Ave
Fort Lupton, CO 80621


View current weather.

Memories Timeline

Guestbook

  1. Mark was loved by so many at the post office. He will be forever in my heart. He never had an unkind word and loved life. Rest In Peace, My friend

  2. May God bless you Marek !!
    Thank you for being such a bright light & a wonderful person to know.
    Our most sincere condolences to your family.
    May you Rest In Peace !!
    – Your friends at Terracina Apartments.

  3. Mark was one of the nicest guys I ever worked with in any post office. When asked, “Hey Mark, how are you doing?” He always, always said, with a big smile, “Wonderful!” My deepest condolences to Mark’s brother George, and all family and friends. Rest in peace. May God be with you all.

  4. Mark I remember u from the Broomfield post office. Always smiling and friendly!!! Lord bless ur family. Give them strength and energy. U will be missed by all u friends and family.

  5. I was Mark’s sub for almost 3 years at the Broomfield Post Office. He was always so kind to everyone and everyday when asked how he was, he’d reply “wonderful” . To which we always said, “wonderbar.” Mark, you will be missed by many! Prayers go out to his family and friends!

  6. I remember Marek from the Broomfield Post Office. He was such a hard worker and always helpful and very shy, until you got to know him. I am so sorry for the family’s loss. Marek will be greatly missed. Prayers to all who knew this “wonderful” man! Rest in peace Marek.

  7. Na zawsze pozostanie w naszej pamięci jako wspaniały niepowtarzalny człowiek z wielkim sercem , przyjaźnie nastawiony do wszystkich którzy go otaczał i do całego świata . Wszyscy którzy znali Marka wiedzą jak jak okropny jest nasz ból po jego odejściu. Marek nigdy Cię nie zapomnimy.

  8. Choć widzieliśmy się rzadko to wszystkie plany zawsze omawialiśmy godzinami przez telefon z dużą dawką humoru. Marku, nie tak mialo być… 😢 Ubolewamy i trudno sobie wyobrazić, że tu już Cię nie zobaczymy, ale też wierzymy, że śmierć jest końcem tu na ziemi i początkiem nowego życia. Do zobaczenia kiedyś tam… Wtedy na pewno zrealizujemy to o czym tak długo rozmawialiśmy. Wyrazy współczucia dla całej rodziny od Darka i Ani z Koszalina.

  9. Thank you for always letting your light brighten every day at work my thoughts and prayers are with your family now. Miss you so much.

  10. Markey Mark, it has been a pleasure working with you at the post office for 13 years. We had so many laughs and it made work more bearable. My thoughts are with you and the family. you will be deeply missed. ♥️

  11. We knew Mark for over 4 decades. From Nowa Huta where as a friend of the family he participated in our wedding through Chicago (first steps in this new homeland for many of us) and all the way to Colorado. He was always full of humor, good spirit and friendliness. He will forever stay in our hearts. Rest In Peace Friend. Prayers for the family.

  12. Marus był moim najukochańszym kuzynem i już od żłobka przebywaliśmy razem. Spędziliśmy razem dzieciństwo i młodość – imprezowaliśmy, zbieraliśmy doświadczenia i poznawaliśmy życie. Byłeś Marku jedyna osoba, która zawsze akceptowała mnie taka jaka jestem i nit nigdy mnie tak nie komplementował jak Ty. Cieszę się , ze mogłam z tobą porozmawiać kilka dni przed Twoim odejściem . Pomimo, ze dzielił nas ocean byłeś jedna z najbliższych mi osób i mieliśmy świetny kontakt. Dzięki Tobie odbyłam dwie wspaniałe podróże po Stanach. Będziesz w mojej pamięci do końca mojego życia . Nigdy nie pogodzę się z Twoim tak szybkim odejściem . Ewa Prajs. Mark was my dearest cousin. We spent childhood and Youth together . I will always love You .

  13. Marek był dla mnie po prostu kolegą od kiedy byliśmy nastolatkami. Gdy po wielu latach znów się spotkaliśmy to było tak naturalne jakbyśmy widzieli się wczoraj. Bo takim był wyjątkowym człowiekiem – życzliwym, pogodnym, szczerym, z poczuciem humoru i delikatnym.
    Każdy dobrze czuł się w jego towarzystwie.
    Był też bardzo oddany swojej rodzinie.
    Marek był świetnym organizatorem, o czym mogłam się przekonać podczas podróży kilka lat temu razem z jego żoną Basią i kuzynką Ewą, kiedy to razem podróżowaliśmy po Stanach. Dzięki temu mogłam zobaczyć wiele niesamowitych miejsc na własne oczy, co na zawsze zostanie w mojej pamięci. Śmiało mogę powiedzieć, że była to dla mnie podróż życia i naprawdę mam co wspominać.
    Szkoda, że Jego życie tak szybko się skończyło i nie zostaną zrealizowane kolejne podróże o których tak marzył.

    Dziękuję Ci Marku za Twoją serdeczność, dobroć, gościnność i poświęcony mi czas.

    Szczere wyrazy współczucia dla bliskich. Nie ma takich słów, które wyraziłyby żal po tej stracie.

  14. We are very sad to learn this bad new .Our thoughts are with you Barbara, with your daugthers and all your family .
    We remember when you visited us in France and we kept a so good memory of this time.
    We send you our most sincere condolences.We will pray for Marek on saturday 15th .
    Your french cousins .

  15. Marek był nie tylko wspaniałym mężem , ojcem, dziadkiem, bratem i kuzynem , ale rowniez przyjacielem. Znaliśmy się prawie 40 lat. Był człowiekiem niezwykle ciepłym i serdecznym, zawsze pełnym radosci życia,optymizmu, życzliwości i empatii. Nigdy nie zapomnę , jak razem z Markiem i Basia uczyliśmy się angielskiego przed ich wyjazdem do Stanów i jak bardzo pragnął , aby spełnił się Jego American dream. Ilekroć był w Polsce zawsze znalazł czas , aby spotkać się z nami. Pamietam jak często do mnie dzwonił w ciężkich dla mnie chwilach po stracie Andrzeja i mocno mnie wspierał , powtarzając , abym była silna. Trudno pogodzić się z myślą , ze już nigdy nie zadzwoni… Basiu, bądź silna- Marek tego chciał. Pamiętaj ze, ludzie których kochamy zostają na zawsze , bo zostawili ślady w naszych sercach . Tak jak Marek na zawsze pozostanie w naszej pamięci. Składam wyrazy szczerego żalu i współczucia dla całek Rodziny. Halina z rodzina

  16. Maruś, byłeś nie tylko Kolegą ze szkolnej ławki, ale przede wszystkim Przyjacielem, Bratem. Twoje wspieranie w trudnych chwilach mojego życia nie ma ceny a i nie ma słów, którymi mogłabym Ci podziękować. W moim sercu❤️ pamięci i modlitwie pozostaniesz na zawsze. Teresa

  17. Dad ❤️
    Even though you are no longer with me I want you to know how much I loved you and how lucky I was to have you in my life. I think about you everyday and miss you so much.
    Love you Dad, your baby Ania

  18. Maruś był naszym ukochanym szwagrem- nie możemy pogodzić się z Jego tak szybkim odejściem. Wciąż oglądamy zdjęcia z naszych wspólnych podróży po Polsce i po Stanach. Wszystkie wspaniałe zaplanowane i zorganizowane. W uszach ciągle brzmią słowa: „Stasia, lubisz to, szwagier, lubisz to?”. Maruś zawsze był wspaniałym człowiekiem, pełnym ciepła i empatii. Z Nim mogą wiązać się tylko dobre wspomnienia! Basiu, nie wiemy jak możemy Cię pocieszyć. Na to co się stało nie znajdujemy słów. Wierzymy w to, że wsparcie najbliższych przyniesie Ci ukojenie i pozwoli przeżyć ten ciężki czas. Wiedz , że jesteśmy przy Tobie sercem i myślą . Stasia i Krzysztof

    • Dlugo mi zajelo Marku,aby pozegnac sie z Toba.Trudno i zal ,bo przeciez umawialismy sie znowu na telefon za tydzien.
      Nie zdazylismy.Odszedles Tam,gdzie Inni juz sa.Odszedles za wczesnie, i zbyt szybko.Kiedys,,,spotkamy sie Tam wszyscy, i dokonczymy nasze rozmowy.Zawsze bede wspominal polskie szkolne czasy , podworkowe spotkania oraz mile spedzone chwile z Wami w Colorado.
      Zegnaj Marku.
      Zonie Basi ,corkom,bratu ,i calej rodzinie skladam szczere kondolencje
      Wiesiek Puchalski

  19. I met Marek only few times while visiting my brother Andrzej , but he most definitely left lasting impression in my memory with his down to earth positive outlook on life . His warmth and great sense of humor always seem to light up the room . There was something special about Marek , he made you feel comfortable with his big smile and of course his famous and favorite expression “everything is wonderful ” . I feel blessed being able to meet him and he will always have a special place in my heart . To Basia and the whole family with deepest sympathy and most sincere condolences Love Ela Kulenty

  20. Maruś, w podziękowaniu za Twój optymizm, radość z życia, za przeżycie ośmiu lat podstawówki, za te spotkania po latach, za to że byłeś, w dniu 15 lutego 2020 roku o godz 18,00 w Kościele Matki Bożej Wspomożenia na ul. Bulwarowej w Nowej Hucie, Koleżanki i Koledzy z naszej SP nr 80 klasyVIIIa spotkamy siępodczaa mszy świętej z naszą pierwszą wychowawczynią, Panią Urszulą Chrzan dziękując Panu Bogu za Twoje życie z nami.

  21. Marku! Znaliśmy Cię jako świetnego kompana i przyjaciela. Odwiedzałeś nas przy okazji pobytu w Polsce. Twoja radość życia była zaraźliwa, pamiętne były z Tobą biesiady. Będzie nam brakowało Twojej dobrej Energi i uśmiechu. Pozostaniesz na zawsze w naszej pamięci!
    Danuta i Andrzej Rolof

  22. Łączymy się w bólu i żałobie z Rodziną Marka.
    Nasze spotkania z Markiem nie były częste ale zawsze miłe, wesołe i pełne wspomnień z lat młodości. Czuliśmy silną nić porozumienia z Markiem. W młodości lubiliśmy ten sam rodzaj muzyki, bywaliśmy na tych samych filmach i uczestniczyliśmy w podobnych wydarzeniach. Marek, do którego mieliśmy ogromną sympatię na zawsze pozostanie w naszej pamięci.
    Składamy szczere kondolencje całej Rodzinie

  23. Wobec ciosu, który spadł na Waszą Rodzinę, niełatwo znaleźć słowa otuchy.
    Można jedynie życzyć sił do zniesienia tego bólu, który tylko czas może złagodzić.
    Prosimy przyjąć od nas wyrazy najszczerszego współczucia. Marta Leon Wojtyś z Rodziną

  24. Marek, thank you once more for being such a warm-hearted and caring person. My thoughts and prayers will be with you and your family tomorrow. Rest in peace , my dear Friend. Halina

  25. Nie poznałam nigdy innego człowieka, który by tak pozytywnie podchodził do życia. Nawet podczas choroby mówił „no Ania jakoś trzeba żyć, trzeba walczyć, damy radę…” dla mnie to był po prostu dobry i kochający człowiek. Szkoda ze tak szybko musiał odejść………

    Jestem zły, bo gdy gościłem u Marka przez ponad dwa miesiące, zawsze mi powtarzał, ze wszystko ma zaplanowane, jak przeżyć życie, byle tylko zdrowie mu dopisywało. Będzie go nam wszystkim brakowało, był tym z najlepszych. I nadal jest.

  26. Ludzie, których kochamy, na zawsze pozostają w naszych sercach.
    Wyrazy najgłębszego współczucia dla calej Marka Rodziny. Laczymy sie w zalobie i bolu z Wami wszystkimi.
    Danuta i Ryszard Lewandowski

  27. Serdeczne wyrazy współczucia rodzinie oraz wszystkim bliskim naszego przyjaciela który swoim dobrym sercem i humorem wypełniał nasze serca .
    Proszę przyjąć moje najszczersze kondolencje!
    Jest mi niewymownie przykro, że Marek odszedł od nas w tak młodym wieku. Będzie Ciebie brak w każdym wymiarze.

  28. Markey Mark..
    You were always such a kinda, and good hearted man..
    I will always cherish you teasing me, and the smold that you would always share.. When asked how you were doing, you always said “Wonderful”, in shock all of us who worked with you changed to “Wonderbar”..
    You will always be a warm bright smile in my heart.
    Heaven just got a little brighter with your presence up there.
    God Bless you Marek, and your family..

Sign the Guestbook, Light a Candle

Sign the Guestbook